Wpisany przez kowalpp środa, 04 stycznia 2012 21:17

W 27. numerze Wieści Starego Czarnowa wójt Marek Woś ogłosił zakończenie budowy kanalizacji i oczyszczalni ścieków.
Odbiór inwestycji powinien być dopięty na ostatni guzik, a w tym przypadku jest jeszcze nad czym popracować. Przy ul. Gryfińskiej i za cmentarzem pozostały hałdy ziemi, oczyszczalnia ścieków nie jest do końca zagrodzona i panuje wielki bałagan, a ulica Św. Floriana już nie będzie tak ładna – droga jest teraz nierówna i pełna dziur.
Pragnę również zwrócić uwagę na artykuł w gazecie gminnej „Wieści Starego Czarnowa” pod tytułem „Oczekiwana budowa kanalizacji zakończona!” zauważa się tam brak wyobraźni mieszkańców St. Czarnowa, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, że mogą być sprawcami zatrucia ujęcia wody. Czy to przypadkowy zbieg okoliczności, że ujęcie wody w Starym Czarnowie jest zanieczyszczone? Prawdopodobnie skażenie powstało przez fekalia wpuszczane do byłych studni przydomowych.
Teraz decyzja należy do mieszkańców. Podłączyć się do nowej sieci kanalizacyjnej czy dalej korzystać z wywozu nieczystości? W trakcie budowy kanalizacji nie informowano mieszkańców jakie będą koszty 1m3 ścieków.
Na zakończenie nie można pominąć sprawy Nieznania, na zdjęciu widać jak fekalia, które wpływają bezpośrednio do stawu od wielu lat. W odległości ok. 20 metrów jest plac zabaw, a ujęcie wody jest skażone o wiele częściej niż w Czarnowie. Oczywiście urzędnicy są bezradni i nie ma kto się tym zająć.
Piotr Kowalczyk

Hydepark
Każdy człowiek czegoś pragnie. Jedni domu i kochającej rodziny, drudzy samochodu, czasem akceptacji. W naszym życiu marzenia są niczym powietrze- potrzebujemy ich, inaczej wszystko będzie...
Read More...Od małego dziecka czułam się Europejką. Rodzice powtarzali mi, że, choć nasz kontynent nie jest idealny, dobrze nam tu, nasze życie jest spokojne i uporządkowane. Teraz jednak, gdy jestem...
Read More...Miejsce ciągłego szumu, zgiełku i krzyku. Twierdza, w której rządzą zasady, za których złamanie ma się kłopoty niemal takie same, gdy sięgniesz ręką po cudzą własność. Jednymi słowy:...
Read More...